
Znów wieżowce wyrastają tu i liżą watę z chmur Jak wiór suche gardło pali a ja mam tego dość W radiu nadają złość Na pół dzielę każde słowo A z satelity widza mnie jak robię sobie jeść A na dole miasto skwar i ruch Sucha kąpiel, do której nie chce wejść Ref: To ja, wesoły miejski bar To ja, krzywych chodników czar To ja, noszony w reklamówkach czas To ja, zgaszonych papierosów las Całe szczęście w mojej lodowce lód Roztapia czasem bród A sznur kapiącymi t-shirtami gnie się Płacz wycierać musze znów Ten kurz wdziera się do ust Kolejnej coli łyk rozpuszcza we mnie moje dni Biorę głębszy oddech i wychodzę znów Poszukać ciebie wśród tych głów
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Sidney Polak
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,453

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,984

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,910

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,442

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,312

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,895
