
Wewnątrz, w środku, najniżej Na samym dnie Na dole, w ciemnościach Błogościach Tak, że niemal nie wiadomo gdzie Wciąż na jawie, zwyczajnie Wciąż normalnie Tak przy wszystkich Noszę to w tłumie I to w biały dzień Nie oddałam jeszcze tyle spraw sobie Odłożyłam Jednocześnie zapomniałam O tym wszystkim, co na potem A jak przyspieszyć jak Siebie jak Zmienić relacje z czasem Inaczej by traktował nas By inaczej traktowały się Te wszystkie marzenia By to one czekały W kolejce do wejścia Do urzeczywistnienia One same Na narodziny swoje Na stanie się Na swój dzień Później walczyły o przetrwanie O własne bycie lub nie Na dole W ciemnościach, błogościach Tak, że niemal nie wiadomo gdzie Tak przy wszystkich noszę to w tłumie I to w biały dzień Niech nie spadają na meteorytach Spadają i się spalają Wyglądają ładnie i zwodzą Odległe, dalekie Zawsze dotykają głęboko Sprzężenie zwrotne Przeszłość zagląda do przyszłości i odwrotnie Co przyniesie to ostrzeżenie Dla każdego po bajce Po jednej dla mnie i dla ciebie
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Ramona Rey
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,445

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,979

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891

