
To jest U bejbo, nie back from the grave Mamy U flavor, U mamy bass Mamy wu, ciężko ale ogranięty face To jest U wave, to jest U wave To jest U bejbo, nie back from the grave Mamy U flavor, U mamy bass Mamy wu, ciężko ale ogranięty face To jest U wave, to jest U wave To jest U bejbo, nie back from the grave Mamy U flavor, U mamy bass Mamy wu, ciężko ale ogranięty face To jest U wave, to jest U… A ja znowu piszę zwrotkę na kacu na kulawej słuchawie w pekapie Życiowy progres ale byłem już na tym etapie W międzyczasie robię wjazdy na starą parafię To raczj proste że chłopaki są nadal na rapie Lcim na Śląsk, banda ze swingiem Z Atutem, Bobrem, Wojną, Enzetem i Milkiem Z Undziarzami na wymijce, Guaca mówi «Mixtape pichcę» Także trza im wysłać po linijce Nawet gdyby kilometrów miałoby być z pińćset Mamy wspólne IQ tak jak Praktik Dizkret Wciąż ten sam mindset, na strunach Undowy falset Niepodszyty fałszem Wkrótce wpadnę na piłeczkę na zajawce albo szybki basket Zawijam tyks z bletem mascote siemano Trójmiasto Przesiąknięty gdyńską sielanką Wpadnę by znowu się zachłysnąć na wodzie bałtycka solanką Gdzie bym nie był zawsze w sobie mam to Pośród wielkich miast i tam gdzie nie dociera LTE Kiedyś jeszcze zasiądziemy z flaszką Puścimy łezkę z Persem przy starym BRD Nie wiem po co było tyle pić Po Warszawie chodzę w klapkach a w Gdyni miałem być I tak mija siódmy rok mi tam gdzie chce to już nie mieszkam W głowie kipi złość - Unda Nowa Wersja Chętnie wracam i se łażę po projektach Wolę iść do lasu niż się gapić w ekran jednak Niedaleko plaży miałem studio w piwni Trzyma się mnie hajs może jestem nienaiwny Nadał mało czasu na łapanie chwili Demony siedzą mi na karku, ciągle bije licznik Pije pilsner, nie zaglądam w Tinder Jedyny raper kraju, który gada Pilchem Pije pilsner, gadam Pilchem To jest Unda, kupuj płytę kupuj bilet Marcel daje bity a ja robię to ze stylem W osiedlowej gadce OLS native speaker Na-na-najpierw wybieramy brake, najlepszy jaki mam Wpadłem tu z buta stopy sam słyszysz jak układam jak się witam Mówię «siema ziom», rzadziej «Hi» To rzucony jest hat i zaczyna wszystko cykać, halo Seba pociął materiał gramofonem Aktualnie w kawalerce na remoncie z ojcem, ja Kolejny dzień z Guaguą siedzę w lesie Tęsknie za panną, bandą ale robimy CD-ek, winyl Chuj wie, co ma być to będzie Ja już to znam, daj cyne, jak doleci do Ciebie Da Groovement zawsze pite ryje i spalone setki jointów Da Groovement to przyjaźń co ma w chuj matek i ojców (Albatrosy to ludzie lasu, ludzie, kurwa, czilaxu Ludzie piękni, ludzie jak brzozy) Mamy U flavor, damy tego zasmakować Gorzkie miny z rana, bo gorzka była woda Nie jem dziś śniadania, a na pewno nie bez lola Zimna cola nie ratuje nawet jak włożona cała głowa Yo Karol za ten tape bierzmy w euro Drina gonił drin, ale nadal jest bueno Dzisiaj maksymalnie to wsiądę na «le velo» Wczoraj musiałem tłumaczyć że nie dmuchasz w chello, serio? Było o melo, było o mewo, było o wydmach Teraz o miejskim portamento Kiedy wyjdzie? Uno momento Grubsze niż te dziwne Balenciagi, ale przecież to już wszyscy wiedzą Unda wielorybem, który podniósł scenę (podniósł scenę) Sączy się hip-hip, płyniemy po kolejne Bandera bejów kręci lepiej niż beybladem Z każdym kolejnym trackiem będzie kurwa «No nie wierzę» To jest U bejbo, nie back from the grave Mamy U flavor, U mamy bass Mamy wu, ciężko ale ogranięty face To jest U wave, to jest U wave To jest U bejbo, nie back from the grave Mamy U flavor, U mamy bass Mamy wu, ciężko ale ogranięty face To jest U wave, to jest U wave To jest U bejbo, nie back from the grave Mamy U flavor, U mamy bass Mamy wu, ciężko ale ogranięty face To jest U wave, to jest U wave Rap dał mi kumpli i ludzi w całej Polsce Podziemna flava, w bebechach underground My odklejeni albo tylko się wydaje Równowaga, skręt mi w tym pomaga Damy radę, bo nie damy się skłócić To dla wszystkich naszych ludzi, którym ten rap się nie nudzi Żyję naprawdę, a nie na niby To jest to co czuje, e-elo — Nieistotne, wbijam tam do tych pielęgniarek, no i wyjebałem bania w jakąś tam podpórkę, na co po prostu pani krzyczy «Boże! A ile pan ma wzrostu?». No to ja mówię «No metr dziewięćdziesiąt prawie, siemanko», eee, na co ona «Irenka…
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Miły ATZ
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,449

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891
