
Żyłam sobie w połówce orzeszka Ale działo się też, że o rety! On mi był tak do życia potrzebny Jak sekundnik w zegarku poety Boże, oddaj mu cały ten świat Każdy kęs i łyżeczkę, okruszek Tylko błagam, wyszarpnij go ze mnie — Bo się duszę, normalnie duszę! Czy to zjawa była, czy cud W oczach perły miał, czy białe znicze Kto go przysłał - diabeł czy Bóg Kto brukuje te ślepe ulice! A za oknem już wiosną pęcznieje Już tam cieć szeroko zamiata A ja wciąż, jak De Niro do skroni przystawiam Zardzewiałego gnata! A ja znowu po zimie, znów sama Podłączona do gwiezdnej kroplówki I wciąż przy nim, bez niego trwam Licząc osły, barany i mrówki! Boże, oddaj mu cały ten świat Tylko wyrwij go z mojej pamięci Albo sprowadź tu drania na chwilkę Twoją chwilkę, rozumiesz — do śmierci Bo choć znowu, choć miałoby ranić Pogruchotać, zaślepić, omotać Choćby szare wrzeszczały wciąż: Nie! Trzeba kochać, kochać, kochać!
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Maryla Rodowicz
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,448

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891




