
Śniły mi się ptaki bez nieba… Śniły mi się konie bez ziemi… Tu żadnej pory roku oprócz zimy nie ma Tu miejsce na labirynt i na głowę kamień Obcy mur z obcym murem graniczy Na łodyżce podwórka więdnie lniany kwiatek nieba A oni tam zboże sieją Senne siano się zwozi w sienie otwarte na oścież Tam lato ze złotym berłem przechodzi Jeszcze z daleka samego Królestwa Świeci ostatnie jabłko na jabłoni… Tu miejsce na labirynt i na głowę kamień I nikt nie krzyknie nawet, kiedy upadnę w zgiełku zmotoryzowanym Jak resztki lodu sprząta się przed wiosną - obcego człowieka podniosą Zbiegną się nagle wszystkie strony i pory roku będą równocześnie Wszystkie chwile uderzą naraz do serca I spór będą wiodły, do której z nich należę I niech to będzie spowiedź, ale bez rozgrzeszenia Nie chcę, by okradano mnie z mojego życia
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Marek Grechuta
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,446

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891
