
Każdy z nich się zmienił, zapomnieli chyba Byli tu jak coś chcieli, w życiu tak bywa Nagle chuj strzelił, już ich tu nie ma Chyba zapomnieli, to już zamknięty temat Ilu się przewinęło w życiu takich ziomów Byli, gdy potrzebowali, a nie chcieli pomóc Gdzie są teraz, chyba zapomnieli o mnie A ja nie jestem naiwny i nie zapomnę Różnie bywało w życiu, różnie być może Ze mną garstka zaufanych, chroń ich dobry Boże Kiedyś przemnożę z nimi, podzielę się tym A ci, co zapomnieli, będą wąchać dym Kto jest kim, dobrze wiem tych skurwieli Dobrze pamiętam tych, co chyba zapomnieli Jest czarna lista, korektor nie istnieje Jak zapomniałeś, to na zawsze mam nadzieję Zobacz jak czas mija, chyba zapomnieli Mówili «przyjacielu», dzisiaj nie ma w nich nadziei Na pomocną rękę, chyba zapomnieli Jak to kiedyś było, każdy z nich się zmienił Zobacz jak czas mija, chyba zapomnieli Mówili «przyjacielu», dzisiaj nie ma w nich nadziei Na pomocną rękę, chyba zapomnieli Jak to kiedyś było, każdy z nich się zmienił Co za kurwy myślę sobie, im się chyba zapomniało Z berłem do mnie palą chuja jakby tam się nic nie stało Małolacik podstawówka, ty już noce zajechane Wywaliłeś nas na jumę, wszystko było odebrane Wielu język się rozwiązał, do kutasa przytulony Zniknął z miasta, go widziałem, tańczył napierdolony Innym razem, starsze czasy, pewien kolunio szczery Latał, mącił, szpącił i wykręcał afery Wypierdolę cię ze szmalcu, chuj mnie to obchodzi Ważne, że lodówka pełna, dziecko ma w czym chodzić Oni chyba zapomnieli gdzie ich miejsce się znajduje Ja chcę o nich już zapomnieć, spotkam kurwę, to ubiję Zobacz jak czas mija, chyba zapomnieli Mówili «przyjacielu», dzisiaj nie ma w nich nadziei Na pomocną rękę, chyba zapomnieli Jak to kiedyś było, każdy z nich się zmienił Zobacz jak czas mija, chyba zapomnieli Mówili «przyjacielu», dzisiaj nie ma w nich nadziei Na pomocną rękę, chyba zapomnieli Jak to kiedyś było, każdy z nich się zmienił To sprawia, że myślę o takich coraz gorzej Złamana obietnica, krwawi jak rana nożem Zawsze było blisko, jak czegoś było trzeba Oczekuje ktoś coś w zamian, ciebie znowu nie ma Nie chodzi o pieniądze, wbij głowę te zasady Przysługa za przysługę, w grupie zawsze raźniej, stary Wszystko na sprzedaż, podobno takie czasy Zapomniałeś przez to o mnie, farmazonie na hajs łasy Ile lat nie minie, kiedyś się spotkamy Pewnie w nocy masz koszmary, że chuj w dupę wszedł ci cały Tego jestem pewny, nigdy nie zapomnę Rozmienisz się na drobne — nikt nie przyjdzie na twój pogrzeb Przyjaciół mam kilku, wrogów gdzie nie spojrzę Pogonione kurewstwo, gdzie co dzień stoję z jointem Przegrałeś, tak bywa, wstręt budzi twoja ksywa Za złotówki jesteś kurwą, to za wolność byś mnie wydał
Песен-НИКИ
Загрузка...
Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,446

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891