
Zamknij oczy, będzie lepiej, zaraz wstanie słońce dla nas Co w moim pokoju znów robią twoje ubrania Wiem za dużo, myślę znowu, palę to jak szaman Pół bani pod łóżkiem, piszę list do Mikołaja Mamy w planach rozpierdolić całą Polskę tym mixtape’em W chuj tęsknie za ojcem, ale też kiedyś odejdę Szaro-bure plany albo wszystko jest za piękne Małolat, do góry głowa, nie bój się zmiany na lepsze Trzeba pazur mieć do cyfer, szanucek mieć do ziomów Dystans mieć do dziwek, spokojnie wracam do domu Chociaż ciężko trafić, ciężko mówić «kocham» kiedy wokół tylko dragi i te dziewczyny na pokaz Znamy wszystkie trasy, w których łatwo się pogubić Piszę ósmą płytę tylko z szacunku dla ludzi Szacunek dla tłumów, które przychodzą nas słuchać Ogrody to moja droga, a dla was będzie nauczka Jakby nic przywiezie towar, a ty zatańcz mi jak nesti To była długa droga, ale jestem już bezpieczny Jesteś sexy, ale już mnie to nie kręci Byłem pierwszy, przyszliśmy się tu zemścić Nie mów dużo, bo pomyślimy, że kłamiesz Takie słońce tu zawsze zwiastuje zamieć Byłem podły, poznawałem sporo panien Całkiem nieźle się bawiliśmy zwyczajnie Kochanie, lubie dobrze czuć i dobrze żyć z tym Znowu głowę mi terroryzują dziwki Jestem szybszy w tym i spryt mam z bloku I nie przejdzie to bokiem, kiedy wokół tyle pokus Hokus-pokus, już poznałem wasze czary dobrze Jak tu nie pić jeśli ciągle ktoś przynosi forsę Jak tu nie grać, kiedy wszystko mówi ci, że wygrasz Pojebane gówna, a to od początku freestyle Moja misja to zadbać o bliskich Gra jest śliska bo parkiet jest śliski Znam nazwiska, które mogą nam zaszkodzić Poznaję celebrytów, chcę im zabrać samochody Nie bój się nas, my nie zrobimy tobie krzywdy Bardzo chętnie cię odprowadzę po zmroku Nie bój się nas, bo my nie jesteśmy jak wszyscy Za dwie minuty odjeżdża twój autobus Nie bój się nas, my nie zrobimy tobie krzywdy Bardzo chętnie cię odprowadzę po zmroku Nie bój się nas, bo my nie jesteśmy jak wszyscy Za dwie minuty odjeżdża twój autobus Hello, powiedz mi co wiedzą Powiedz mi co knują Boję się, że skłócą nas Słaby czas, a ty wyglądasz nieziemsko Setny raz już przechodzę takie piekło Gramy serio na ostro, może i za mocno, może i za głośno, ale pieprzę to Tyle lat za tym gównem szliśmy, siostro, jeden strzał może wrócić się z nawiązką Aha, ogrody mixtape dwa Ogrody mixtape dwa Ogrody mixtape dwa
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Kukon
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,448

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891

