
Miałem w nocy straszny sen, wstałem lewą nogą Sól zrzuciłem — omen ten wróży klęskę srogą Już zza progu wracam się, czuję - tracę głowę Pech przywitał dziwny dzień, kot przeleciał drogę Co za pechowy dzień, co za fatalny dzień Odpukać już, a kysz, odpukać już, a kysz A do tego w piątek więc, kicham parę razy Niech mnie kopnie szara gęś - coś się musi zdarzyć Tuż za rogiem auta zgrzyt — idę wprost pod koła Płacę mandat — co za wstyd — śmiechy dookoła Co za pechowy dzień, co za fatalny dzień Odpukać już, a kysz, odpukać już, a kysz Więc pobiegłem wściekły, zły, na oślep, w rozterce Widzę dziewczę roni łzy nad zbitym lusterkiem Nie płacz — proszę - miła ma, dam ci serce w darze Niech pechowe szczęścia dwa teraz chodzą w parze To był wspaniały dzień, to był cudowny dzień Bo w ten dzień, pechowy dzień, zakochałem się
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Krzysztof Klenczon
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,448

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891
