
Znów mija ta godzina Co mosty przypomina Prawdziwe jak powietrza stal Lecz każdej stali twardość - Nad marnościami marność - I dni młodości będzie żal Odwieczne ma ten świat tła Więc misjonarze światła Potrzebni nocą są, lecz w dzień - Jedyny nasz obrońca Przed dyktaturą słońca — Niezastąpiony bywa cień Powiada kaznodzieja Że w tym jest też nadzieja — W klepsydrze pył się zmienia w pył Jest teraz to, co było Co będzie — już się śniło Dni, noce — do utraty sił Dwa filary, dwie przepaście Jedenasta jedenaście Siebie sobie wyobraźcie I uwierzcie Eklezjaście W dość surowy ton Znów mija ta godzina Co mosty przypomina Prawdziwe jak powietrza stal Lecz każdej stali twardość - Nad marnościami marność - I dni młodości — I dni młodości będzie żal Na zegarze mija właśnie Jedenasta jedenaście Dwa filary, dwie przepaście Jedenasta jedenaście Światła jeszcze mi nie gaście
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Grzegorz Turnau
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,449

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891





