
Komornicy, wierzyciele, mam już dosyć Miałem tylko robić muzę, nie śpię w nocy Pogadamy te historie po raz enty A ja z roku na rok coraz bardziej pierdolnięty Największe przypały, zawsze za najgłupsze rzeczy I jakbym miał zwałę na molaście nie umiem się cieszyć Z niczego, chociaż mówią, że wygrywam Ale to co dla nich jest pod sufitem jest takimi schodami że tego nie widać Frosti to Midas, z gówna ulepiłem pałac tymi ręcyma Co złapałem no to trzymam, jak jesteś kurwą spierdalaj Niech mówią co dobre, co złe, bo zasady i historie piszą zwycięzcy Dopóki nie padnę będę robił swoje i nie dopuszczam do klęski Chcieliby zabrać mi, to co jest moje i zrobiłem sam Energii dali mi moi ludzie, od nich tyle siły mam Chuj na łeb kładę tym, którzy mówili, że mój wysiłek tutaj jest chuja wart Tworzę coś z niczego, ale nie z nich, choć jestem młody Midas Chcieliby zabrać mi, to co jest moje i zrobiłem sam Energii dali mi moi ludzie, od nich tyle siły mam Chuj na łeb kładę tym, którzy mówili, że mój wysiłek tutaj jest chuja wart Tworzę coś z niczego, ale nie z nich, choć jestem młody Midas Obrałem se drogę, nie ziemniaki i marchewki Idę nią choć prują się wieśniaki i kurewki Wchodzę do kabiny w trakcie pełni, nie podchodź do bestii Wchodzę do kabiny i lecę w kosmos, nie ma limitów jest tylko za mało hajsy by je przepić Palę se topa jak żelbeton solo i chuja wykładam na rap-grę Bo każdy podbija wkłócon jakby chciał wylizać mi dupę centralnie Prędzej powiem coś niemiłego, bo taki jestem, nie chcesz, nie gadajmy Na siłę nie będę fajny, chuj mnie obchodzą te downy Moja historia w podziemiu to klasyka, powiedzmy że od terapii W sensie tej nuty, bo do psychologa wysyłali mnie tylko w szkolę Nie mogli pojąć geniuszu, który przemawiał przeze mnie ryju odkąd byłem mały A tera robię co zawsze chciałem, oni męczą się dalej w tej szkole Zawsze pod górkę dlatego tera wybieram se najdziwniejszą drogę Jak już się wkurwię, za co się nie zabiorę, mordo, zamieniam w ogień Konkret, wchodzę na scenę i nie zejdę w ogóle Zabieram pizdom pieniądze, konkurencja ma już problem Frosti Rege, Spółka ZOO, jedz… Chcieliby zabrać mi, to co jest moje i zrobiłem sam Energii dali mi moi ludzie, od nich tyle siły mam Chuj na łeb kładę tym, którzy mówili, że mój wysiłek tutaj jest chuja wart Tworzę coś z niczego, ale nie z nich, choć jestem młody Midas Chuj na łeb kładę tym, którzy mówili, że mój wysiłek tutaj jest chuja wart Tworzę coś z niczego, ale nie z nich, choć jestem młody Midas
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Frosti Rege
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,449

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891



