
Całe Re chce być top Wavy wozi się w Polo Ona dochodzi na mój głos Lecz ona moją przeszkodą (yea) Jak Lean, to mieszam z Colą Ja wiem, że ty mnie chcesz Nie pójdziemy zbyt wysoko, nie Wavy wozi się w Polo Ona dochodzi na mój głos Lecz ona moją przeszkodą (yea) Jak Lean, to mieszam z Colą Ja wiem, że ty mnie chcesz Nie pójdziemy zbyt wysoko, nie Biegniemy po marzenia I spełnimy je wszystkie Nasza jest cała scena Nie wierzysz, no to pa Lecimy w kosmos To droptop, za mocno Wjeżdzamy w to ostro Przepraszam, to Leci to w cały świat, oo «Czy to diamenty?» — pytają Ni, to jest nasz squad, oo Czy nie goni nas czas, oo Nie mam ochoty z tobą konwrsować Bo do zrobienia Lecimy do gwiazd Fury na podjazd , ReLabel to marka Suko, ty nie mierz tych szans na oko Jak chcesz być wysoko Weź ty odróżniaj się od tłumu Zarobimy parę liczb Na konto wpływa znowu money Jak nam nie wierzysz, to wyjdź Jak widzisz te liczby, to pomiń Fuck sixteen and police Zasuwam jak bolid Oni by chcieli dużo zrobić Ale robią to do połowy Suko skumaj, to jest nowy styl, yea Stilo mam ostre jak brzytwa Brzydka suko, poznaj mistrza (yeah) ReLabel to rodzinka To jeszcze nie finał Ty przygotuj się na finał Bo to będzie lecieć w kinach Ten wasz squad, nie nasza liga (wybacz) Ciągle się rozwijam, chyba to nie moja wina Całe Re chce być top Wavy wozi się w Polo Ona dochodzi na mój głos Lecz ona moją przeszkodą (yea) Jak Lean, to mieszam z Colą Ja wiem, że ty mnie chcesz Nie pójdziemy zbyt wysoko, nie Całe Re chce być top Wavy wozi się w Polo Ona dochodzi na mój głos Lecz ona moją przeszkodą (yea) Jak Lean, to mieszam z Colą Ja wiem, że ty mnie chcesz Nie pójdziemy zbyt wysoko, nie Nie ma drogi na skróty (yea) Loty nad kosmos, loty nad trupy Tracimy kontrolę, gdzie są nasze łupy Bo chcieliby buty ubrudzić, yea Duże ambicje, moi ludzie stoją za mną Jak wchodzimy na beaty, nie wbijaj Nie potrafię żyć normalnie, bo oni się na nas patrzą Nie ma miejsca dla innych, oni upadli już dawno Nie robimy na pół, to nas nie zmieni i tak będzie już Świeże odkrycie, tak jak nasze crew ReLabel to mina, nie stawiaj tu nóg od świata, daj nam jeszcze chwilę Bo to nasza gra, wbijamy w to bile ReLabel, skumaj nazwę, bo to nasza przyszłość Jeden cel, musisz zacząć ufać naszym zmysłom Jesteśmy naładowani, więc stajemy na pit stop ReLabel świeci jak diament, skumaj to Ziomalu, ziomalu Skumaj tą cza-czę Bo nigdy nie czułeś Jedno jest pewne Bo ciągle za twój sukces będzie wypijany trunek Chciałbym pokazać ci wszystko Lecz wciąż nie wiem, czy to może być real-talk To moja przyszłość Pójdę przed siebie, nawet jeśli całe ciało będzie pocięte brzytwą Ona ma walkie-talkie, więc wypierdalaj stąd Ona chce ciągły profit, ale przeszkadza mi to My chcemy wyżej topić, po to by zrobić ten sos Ja chce tylko tworzyć, ale dziękuję za wsparcie ziom Oo, wszystko się dobrze składa, jak kostka rubika Bardzo tutaj pasuję i to chyba widać Więc zobacz jak zbrocky’emu się cieszy micha Wow, ey Cieszy micha A teraz sorki, przepraszam Idę zjeść chińczyka Całe Re chce być top Wavy wozi się w Polo Ona dochodzi na mój głos Lecz ona moją przeszkodą (yea) Jak Lean, to mieszam z Colą Ja wiem, że ty mnie chcesz Nie pójdziemy zbyt wysoko, nie Całe Re chce być top Wavy wozi się w Polo Ona dochodzi na mój głos Lecz ona moją przeszkodą (yea) Jak Lean, to mieszam z Colą Ja wiem, że ty mnie chcesz Nie pójdziemy zbyt wysoko, nie Nie zajdziecie zbyt wysoko No bo to nie wasza liga Wylecę w górę ochoczo Będzie o mnie wszędzie słychać Będzie o mnie wszędzie głośno Lot na pluton, to nasz rejs Nie będziecie mą przeszkodą Też nie możecie tu wejść My wchodzimy w viral I schodzimy na dół No bo skończyło się już robienie pomału ReLabel to marka I to bez przypału Jak wchodzę, to mocno Jak wchodzę, od razu Polecimy jeszcze wyżej Rośnie nam adrenalina Jesteśmy jak droptop Żaden z nas się nie zatrzyma To jeszcze nie jest finał Bo to dopiero zaczyna się Jaka będzie twoja mina Kiedy w końcu przejmiemy tę grę Jak się dostać tu za bilet Skumaj, że to jest rodzina Wasze marne kolektywy W których każdy się zabija Się zabij, jak Bo to typie nie jest finał Przed nami złoto, platyna Każdy się chce wbić na feata Więcej będziemy mieć Mainstream już na nas czeka Zjadamy pół podziemia Przed nami duża scena A ty patrzysz się na nas Bo postawimy se pałac pięćdziesiąt Bo zrobimy tyle ile nie zrobiłeś kurwa w jeden miesiąc (wow)
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни DKM
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,449

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891
