
Mimowolnie znowu musisz się godzić na zmianę Jak coś pierdolnie zwykle w końcu odchodzi na amen Każdy z nas Boży baranek Musi przyjąć biernie, że szczęście nie przychodzi na stałe Wysypali dawno tony tej soli na ranę I latami niezagojone rwą się do woli na zmianę Niby inaczej ale czas jakby stoi tam dalej Chociaż płynie a ty wracasz stale tu w roli tej samej To uczucie, że przeżyłeś to już kiedyś wcześniej Historia krąg zatacza, w ciągłym kole błędnym bieg jej To pragnienie, by w efekcie jednak zmienił się w sen I wrażenie, że spadasz zbudziło cię nim w klepki jebniesz Lecz to nie sen, jak Sokół, ZIP, Jędker I wciąż nadziei zew, że coś tu się zmieni jeszcze Nie, to wciąż wraca i jak wierny pies jest Nie wiem czy to ja go karmię czy on karmę węszy we mnie Czasem czuję się jakbym miał deja vu Gdy po latach wraca ten sam syf, znowu coś tu spieprza mi Poradziłem sobie nie raz z tym, to i teraz Idę spełniać sny, jak nie idziesz ze mną no to siema Czasem czuję się jakbym miał deja vu Gdy po latach wraca ten sam syf, znowu coś tu spieprza mi Poradziłem sobie nie raz z tym, to i teraz Idę spełniać sny, jak nie idziesz ze mną no to siema W końcu dostaniesz czego pragniesz, pewnie chcesz tak wierzyć Najczęściej dostajemy to na czym nam nie zależy Paradoks co tłumaczy parę faktów w życiu Zawsze miałem wyjebane na hajs, nigdy nie brakło kwitu Wiesz, to żadna gra o tytuł, stery trzymam twardo zza kokpitu Czasem nie mam wpływu na nie, jak to w życiu Z pokorą pogodzić się trudno, ale chuj tam wbijam Wiem, że parę rzeczy jeszcze bilans mi na plus nabija Znów nawijam, grunt, że luz mam w rymach, płyta śmiga Już wam ryja urwał ten materiał, robić grunt zaczyna Się tu serio i ten kurs utrzymam W rapie raz 12 już jubilat, rzecz jedyna co wciąż puls mój trzyma Jak ta wierna przyjaźń, ale też jak mijasz Tłum, potrafisz czuć się sam kiedy w środku coś cię zabija Będzie czas się odkuć, ziom, niejedna chwila Niezła kpina nieraz w życiu, pieprzę to dziś, siema, się zawijam Czasem czuję się jakbym miał deja vu Gdy po latach wraca ten sam syf, znowu coś tu spieprza mi Poradziłem sobie nie raz z tym, to i teraz Idę spełniać sny, jak nie idziesz ze mną no to siema Czasem czuję się jakbym miał deja vu Gdy po latach wraca ten sam syf, znowu coś tu spieprza mi Poradziłem sobie nie raz z tym, to i teraz Idę spełniać sny, jak nie idziesz ze mną no to siema
Песен-НИКИ
Загрузка...
Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,449

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891