
Piszę do Ciebie teksty dziś By pokazać Tobie lirykę i styl, i flow Piszę do Ciebie wersy, Ty Widzisz ja pokażę dygest, prym i to ! Nie znasz mnie, to mnie poznasz bracie Jestem graczem, raczej nie przejmuję się, zaznaczę Nad życiem mam władzę, smażę, batem raczę Bo taką mam fazę, jedziem zatem Badaj, opowiem o sobie kurwa Jestem typem co się nie wydurnia i wie co to trumna Tu masz, «Truman» tu masz «Show», new man Kamil flow Jak u Wojtka czysta, brudna, z choinki nie urwał się, nie wziął Chociaż uraz, wiele jest problemów u nas Już jest dobrze i znowu to samo, który tu raz? Piszę tekst rano, pozdrawiam Cię mamo — new life Ciebie tato nie, tak to tu zagrano, bujaj To szare podwórka jak u Pęka wiem To follow up dzieciak, pewnie nie kminisz to dzieciak nie Ja wtedy plecak na plecach, świat to letarg i Kulki, meta, feta, hashtag hit, ambicje być kimś Piszę do Ciebie teksty dziś By pokazać Tobie lirykę i styl, i flow Piszę do Ciebie wersy, Ty Widzisz ja pokażę dygest, prym i to ! Moja droga była kręta, narkotyki, alkohol Awantury, kradzieże, brak kontroli nad sobą Dociera do mnie że, ogromne szczęście mam tu dziś Nie dawano szansy mi, ale wyszedłem na ludzi Wyszedłem na prostą, w tyle jebany rynsztok Zostawiam tanie wina, spiryt rozlewany szybko Tanie polskie ścierwo, te zajebane nosy Ta zabawa do rana polane, nalane, posyp Kolejny dołek, to chyba drugi dom Pożyczam wszędzie pieniądze, w końcu grube długi są Z braku pracy, dzieciaku, ponownie wracam na rejon Ulica da mi ten sos, będę jeździł Panamerą Gówno prawda, jedyne co mi dała To ciężką kartotekę i te sny o kryminałach Sporo pieniędzy płacę bym był nadal na wolności Zniszczyli mi psychikę, nie pozbawią mnie godności Piszę do Ciebie teksty dziś By pokazać Tobie lirykę i styl, i flow Piszę do Ciebie wersy, Ty Widzisz ja pokaże dygest, prym i to ! Narkotyki i pieniądze pochłonęły tutaj wielu To nie dla mnie, żyję zdrowo mój Ty drogi przyjacielu Amatorsko tutaj lecę, wszędzie lecę samolotem Hejty, hejty, wszędzie hejty, ja odkładam je na potem Zobacz na chłopaka, spełnia marzenia, puste kieszenie Tego prawdziwego rapu nigdy w życiu nie zamienię Podziemie wysoko cenię, pozdro mordeczki Bo kiedy umrę mam nadzieję będą palić świeczki Zrobiłem coś z niczego, mama dumna bardzo z syna Wspiera mnie moja dziewczyna, koledzy no i rodzina Ulica, powiedz kolego ciągle o co tutaj chodzi Że po narkotyki sięgają przeważnie ludzie młodzi Płyniemy na jednej łodzi mordo, wszystko z serducha Dziękuje Bogu że moją modlitwe ciągle słucha Moi bracia i siostry, warto walczyć o marzenia Zapamiętaj — nie ma nic do stracenia i życie zmieniaj
Песен-НИКИ
Загрузка...
Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,449

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891