
Obudził mnie ostatni gwizdek Pobudka! O kurka, powtórka, znowu kimałem w lumpach Za pół h ósma, dziś mam job interview Nie pozwalają ziółka, a więc Adi się nie dostał Nowak — mój niepowtarzalny nickname Mam go nad numerem, z tyłu, na koszulkach Za to mam numerek, widzisz, bo syneczku Nie robię liter z cyferek lecz cyfry z literek, dobra? Za to sumienie wzbudza we mnie jakby winkę Przez to główka mje się buja, pewnie, że sypie popiół na Chcesz być celem niunia? Będę jak Robin z Sherwood Zawijaj strzały tępę, ja chcę baki pełen kołczan Życie zmienia mi się w prank i speed date Coś niepostrzeżenie kręcę nosem jak coś wkurwia Pustaki chcą pogadać, nie mam do nich nerwów A poza tym temat słaby, więc eloszka Siedzę w pustym pokoju bez klamek Nie lubię swoich myśli, bo znowu te same Jak tu zdobyć ftt, ftt, ftt, ftt Nie może mi nie wyjść, choć w domu też palę Ja chcę! Ja chcę! Ja chcę! Ja chcę! Baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki, baki, baki, baki… To miłe, że się spodziewacie chuj wie czego Postawie miasto do pionu, byle coś szybko skręcić Przyszło mi postać jak noga w korku W drodze do kogoś kto z tym biega a Ty, że nie można? Biorę to za wyzwanie, nie masz trudniejszego? Biorę to za wyzwanie, aa, tylko nie krzycz Na jej widok krzyknę «yo, i love you!» Ty weź to za wyznanie za ten szereg doznań Wychodzę przed niego, jestem u innego Poprzedni miał miał, lipton, resztki Chyba Ci nie ufam gdy mówisz «mam kota w worku» Poza tym co mi po jednym worku, co? Ja chcę baki pełen kołczan Po «Vaflach» będę spać na mnóstwie tego Zapomnimy jak się bimbą jeździ Zmienie rodzaj transportu Inni już zmienili a ja dalej z telem w rączkach Siedzę w pustym pokoju bez klamek Nie lubię swoich myśli, bo znowu te same Jak tu zdobyć ftt, ftt, ftt, ftt Nie może mi nie wyjść, choć w domu też palę Ja chcę! Ja chcę! Ja chcę! Ja chcę! Baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki, baki, baki, baki… Szlakiem zielonych kropek tropię mordkę Która by mje pomogła W głowię toczę wojnę, myśli mi nie siedzą Mają postać wielokropka Dot, dot, dot Rozrywają mnie od środka Pokój nie ma klamek, wiesz dlaczego? Top gun Dawaj co masz chłopie bo cię kropnę Dot, dot, dot Dot, dot, dot Dot, dot, dot Dot, dot, dot Siedzę w pustym pokoju bez klamek Nie lubię swoich myśli, bo znowu te same Jak tu zdobyć ftt, ftt, ftt, ftt Nie może mi nie wyjść, choć w domu też palę Ja chcę! Ja chcę! Ja chcę! Ja chcę! Baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki pełen kołczan Baki pełen kołczan, baki, baki, baki, baki… Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska
Песен-НИКИ
Загрузка...
Другие песни Adi Nowak
Все песни →Похожие песни

Бигасс
SODA LUV
Ничего личного
Русский рэп201975,446

Бандана
Платина
РНБ КЛУБ
Русский рэп201859,980

Свадебное путешествие
Александр Буйнов
Острова любви
Русская эстрада199954,906

Каспий жағалауы
Azamat
Поп200134,438

Шпилька-каблучок
Лолита
Анатомия
Русская эстрада201433,308

Девочка 2D
Dead Rave
Singles 15-17
Русский рэп201828,891

